Sitemap

Szybka nawigacja

Gracz Diablo Immortal, który wydał 100 tysięcy dolarów i nieumyślnie stracił dostęp do PvP, powraca i celowo przegrywa mecze.

Saga o jtisallbusiness, jak po raz pierwszy doniosła Eurogamer (otwiera się w nowej karcie), zobaczyła, jak samozwańczy „wieloryb” Diablo Immortal zbierał sześciocyfrowy rachunek za mikrotransakcje i stał się absurdalnie przeciążony.Jednak okazało się to odwrotne, gdy został zablokowany w trybie PvP gry, Battlegrounds, z powodu ograniczeń w matchmakingu, co w pewnym sensie niweczy cały cel posiadania potężnej postaci.

Teraz jtisallbusiness powrócił, najwyraźniej dzięki poprawce od Blizzarda, ale nie jest jeszcze gotowy, aby wydać wszystkie pieniądze, które wydał, na walki: „Dosłownie biegam tu i umieram, po prostu doceniając bycie w Battlegrounds”.

Streamer mówi, że celowo rzuca mecze z dużej ostrożności, obawiając się, że seria zwycięstw może zmylić system dobierania graczy i wylądować z powrotem w miejscu, w którym był wcześniej.

„Jestem prawie pewien, że tak naprawdę nie muszę umrzeć, ponieważ naprawili to, ale żeby się upewnić. Nie chcę nawet zaczynać mojego pierwszego [meczu Battlegrounds] od zwycięstwa. Chciałem po prostu zacząć tylko po to, żeby się upewnić, stary. Tylko po to, żeby się upewnić.

Wideo na górze pokazuje pierwszy mecz streamera w Battlegrounds od utraty dostępu do PvP półtora miesiąca temu, a on mówi, że będzie kontynuował celowo „branie Ls”, dopóki nie będzie pewien, że nie zostanie ponownie zablokowany.

Chociaż jego celem było przegranie meczu, jtisallbusiness od czasu do czasu naciskał na kilka zabójstw i niespodziewanie spotykał się ze znacznym oporem.Chociaż był w stanie zebrać kilka dobrych serii zabójstw, został również legalnie pobity kilka razy, najwyraźniej dlatego, że serwer, do którego dołączył, był zaludniony przez inne wieloryby.

Na wypadek, gdybyście to przegapili, w czerwcu informowaliśmy o graczu Diablo Immortal, który użył złota WoW o wartości 50 000 $, aby całkowicie spłaszczyć „wieloryby pieniężne”.

Wszystkie kategorie: Inne